
Najcudowniejsza wersja greckiej, jaką kiedykolwiek jadłam. Niebo w gębie.
Składniki:
4 pomidory
2 zielone ogórki
główka sałaty lodowej
opakowanie serka feta
nieduża cebula
pół cytryny
2-4 piersi drobiowe
szklanka czerwonego wina wytrawnego lub półsłodkiego
oliwki (jeśli ktoś lubi – ja nie znoszę)
sól, pieprz, opakowanie ziół prowansalskich, papryka słodka mielona, papryka ostra mielona
Na sos:
kubeczek śmietany (12-18%)
pół cytryny
5 ząbków czosnku
spora łyżka majonezu
sól, pieprz
Piersiątka kroimy w cieniutkie paseczki, doprawiamy solą, pieprzem, papryką, dosypujemy całą paczuszkę dobrej jakości ziół prowansalskich i smażymy- najlepiej na oliwie z oliwek, ale może być zwykły olej. Kiedy mięsko jest już gotowe, zalewamy je szklanką czerwonego wina i dusimy, dopóki wszystko nie wyparuje.
W międzyczasie kroimy w kosteczkę pomidory, ogórki, fetę… i do michy…. Cebulkę w półksiężyce – i do michy…sałatę myjemy i rozdzieramy na malutkie kawałeczki – do michy, oczywiście. Wszystko skrapiamy sokiem z połowy cytryny. Nie doprawiamy!
Sos – wyciskamy czosnek lub szatkujemy na drobniutkie kawałeczki, dodajemy kubeczek śmietany, majonez , sok z połowy cytryny i doprawiamy do smaku. Zostawiamy na kilka minut w spokoju, żeby się „przegryzł”
Sałatkę podajemy w odpowiedni sposób – na talerzyku układamy najpierw zieleninkę, na zieleninkę troszkę kurczaczka i na samą górę sosik…
Smacznego
Przepis bierze udział w akcji Say Cheese organizowanej przez Przytulankę

